Przejdź do głównej zawartości

Posty

Raport z placu boju

Ponury bez wyraźnej przyczyny obudził sie dużo wcześniej niz zwykle. I z uczuciem, którego dawno nie doznał. Nie, nie było to zwykłe napalenie czy też chęć seksualnego wykorzystania niczego nieświadomej niewiasty. Ponury jest już tak długo jak Han z Gwiezdnych Wojen, czyli solo, że znakomita większość kobiet, jeśli ma puls to ma szanse. Czyli normalny wzwód poranny. Nie. To była chęć zrobienia czegoś. Niekoniecznie wielkopomnego, Ponury aż tak ambitny nie jest. Ale czegoś. Robienie czegoś Ponury rozpoczął od zejścia do kuchni, gdzie po wydaniu przywitalnego mruknięcia do nieskromnie ubranej i robiącej się na bóstwo przez duże tfu! Filigranowej zrobił sobie kawy. Etap robienia kawy Filigranowej Ponury ma już za sobą, co zdecydowanie poprawia wydajność 200 gramowego słoika. Taaa, zdecydowanie dobry początek dnia - pomyśłał Ponury człapiąc po schodach do siebie. Ruszę dupę do vape shopu i posprzątam kwadrat! Należy tutaj nadmienić, że Ponury do czyściochów nie należy i jeśli sam dochodzi...

Piękna nigdy w niej nie było...

Od kilku dni Ponury jest chory, jakieś tam katary, zapchane zatoki... zwyczajnie mózg Ponurego się od niego ewakuuje. W związku ze swoim stanem Ponury siedzi całe dnie w swoim pokoju ograniczając interakcje z pozostałymi lokatorami willi do niezbędnego minimum typu przywitalne pomruki, gdy zły los przywieje kogoś do kuchni, kiedy Ponury zaparza sobie kolejną herbate. Zasadniczo nic się nie wdarzyło przez kilka ostatnich dni. Aż do dzisiaj. Do Ponurego zadzwoniła - ot, tak, bo dlaczego nie? - dawna Znajoma, z którą Ponurego los kiedyś zetknął w jakimś miejscu pracy. Ze względu na różnicę wieku 17 lat na niekorzyść Ponurego (Ponury jakby się nie bał związków i kobiet, to może miałby córkę w takim wieku jak ta różnica) znajomość ta nigdy nie wyszła poza ramy... hm, zwykłej znajomości? Niemniej jednak, skoro już zadzwoniła z uprzejmym zainteresowaniem losem Ponurego, to Ponury prawie się ucieszył i porozmawiali sobie prawie godzinę, dzięki nielimitowanym połączeniom wychodzącym i przychodz...

Dramatu obsada czyli krótko o tym, co tu się będzie wyrabiało

Główną postacią tego dzieła literackiego jest Ponury. Ponury, jak sama nazwa własna wskazuje, uśmiecha się raczej niechętnie i rzadko. Oprócz tego Ponury jest słusznego wzrostu, jeszcze słuszniejszej wagi, jest typowym nerdem i koneserem metalowej muzyki. Ponury jest egocentrykiem i narcyzem, choć czasami udaje mu się nabrać trochę szerszej perspektywy. Dzieci lubi, najlepiej z rusztu, podane z piwem i musztardą. Charakter Ponurego i jego zamiłowanie do nadużywania sarkazmu sprawiają, że towarzysko jest on osobnikiem trudnym do wytrzymania. Choć jest parę osób, które Ponurego znosi - pewnie przegrały jakiś zakład... Ponury jest starym stażem i wiekiem emigrantem, który z pewnym niedowierzaniem patrzy na emigrantów młodszych i ich roszczeniowe postawy. Acha, wszystkie wydarzenia, których opis tu się pojawi - zaistniały naprawdę. Ponury tylko nadał im swojego specyficznego postrzegania. Innemi osobami, które dosyć znacząco wpłynęły na już i tak skrzywiony światopogląd Ponurego są: Fili...